play_arrow
Radio Niepokalanów Z Niepokalanowa, jak chciał św. Maksymilian
|Kościół MB Królowej Polski: Koncert wielkopostny „Pustynia” – 9 kwietnia, 16.00 ryszardk
|Kościół MB Królowej Polski: Koncert wielkopostny „Pustynia” – 9 kwietnia, 16.00 ryszardk
Jedna z historii o św. Franciszku opowiada o tym, że pewnej nocy bracia usłyszeli dochodzący z lasu płacz. Zaniepokojeni poszli sprawdzić, co się stało. Znaleźli Franciszka pogrążonego w modlitwie. Klęczał, zalany łzami, i wciąż powtarzał jedno zdanie: „Miłość nie jest kochana! Miłość nie jest kochana!”
Bracia zapytali go, dlaczego tak gorzko płacze. Franciszek odpowiedział, że opłakuje Chrystusa, który umiłował ludzi aż do końca, oddając za nich swoje życie, a mimo to spotyka się z obojętnością i zapomnieniem. W jego sercu nie było oskarżenia wobec ludzi, lecz współczucie dla Jezusa, którego Serce pozostaje tak często nieodwzajemnione.
To doświadczenie stało się jednym z kluczy do duchowości św. Franciszka. Im bardziej poznawał miłość Chrystusa, tym bardziej pragnął odpowiedzieć na nią całym swoim życiem. Nie wystarczało mu podziwiać Jezusa. Chciał Go pocieszać, kochając Go tam, gdzie był najbardziej opuszczony – w ubogich, chorych, odrzuconych i grzesznikach.
Franciszek odkrył, że Bóg jest przede Miłością. Miłością, która stała się uboga, która przyszła na świat jako Dziecko, która pochylała się nad grzesznikami, dotykała trędowatych i pozwoliła się przybić do krzyża. Kiedy Franciszek kontemplował Ukrzyżowanego, nie mógł zrozumieć jednego: jak można pozostać obojętnym wobec takiej Miłości?
Kilka wieków później Jezus objawił swoje Najświętsze Serce św. Małgorzacie Marii Alacoque. Powiedział do niej słowa, które są jak echo wołania Franciszka: „Oto Serce, które tak ogromnie umiłowało ludzi, że niczego nie szczędziło, aż do zupełnego wyniszczenia Siebie, dla okazania im Swej miłości. W zamian za to doznaje od większości ludzi gorzkiej niewdzięczności, wzgardy, nieuszanowania, lekceważenia, oziębłości i świętokradztw…”.
Bóg nie narzeka dlatego, że został urażony. On cierpi, ponieważ kocha. Miłość zawsze cierpi, gdy pozostaje nieodwzajemniona.
To samo echo odnajdujemy w duchowym dzienniku Alicji Lenczewskiej. Jezus wielokrotnie mówi jej o swojej miłości do każdego człowieka i o ludzkiej obojętności. Nie przestaje kochać, nawet wtedy, gdy nie spotyka odpowiedzi. Czeka cierpliwie. Puka do serca. Jest wierny.
Wobec tego rodzi się pytanie: jak odpowiedzieć na Miłość, która nie jest kochana?
Trafiłam ostatnio na słowa Jezusa zapisane przez Alicję Lenczewską: „Kochać Chrystusa trzeba w ludziach, bo On tam jest spragniony miłości. Nie w abstrakcyjnych wyobrażeniach, lecz w konkretnych osobach, które znam i spotykam, zwłaszcza w tych, w których brak miłości”. Jakże to franciszkańskie!
Franciszek właśnie tak odpowiedział Miłości. Nie zatrzymał się na wzruszeniu wobec krzyża. Poszedł kochać Chrystusa tam, gdzie inni Go nie dostrzegali. W trędowatym, którego wcześniej się brzydził. W ubogich. W odrzuconych. W każdym człowieku.
Wołanie Franciszka pozostaje aktualne. Miłość wciąż nie jest kochana. Jezus nadal spotyka się z obojętnością, chłodem i zapomnieniem. Nie wystarczy współczuć Jezusowi. Trzeba Go odnaleźć tam, gdzie czeka na nas dzisiaj.
Może jest Nim człowiek samotny, który potrzebuje rozmowy. Może ktoś chory, którego wszyscy omijają. Może osoba trudna, która zamiast potępienia potrzebuje cierpliwości. Może ktoś z naszej rodziny, wobec kogo przywykliśmy być obojętni. To właśnie tam Chrystus mówi: „Jestem spragniony twojej miłości”.
Franciszek pocałował trędowatego i odkrył, że dotknął samego Jezusa. Od tej chwili wiedział, że nie można kochać Chrystusa, nie kochając człowieka. Miłość do Boga zawsze prowadzi do drugiego człowieka, bo Bóg ukrył swoje oblicze w każdym z nas.
Ilekroć pochylamy się nad drugim człowiekiem z czułością, przebaczeniem, cierpliwością i miłosierdziem, tylekroć Miłość wreszcie jest kochana.
Paulina Wysocka
ZOBACZ TEŻ:
1. #FranciszkańskieZamyślenie [1]: „Póki mamy czas, czyńmy dobrze!” Franciszkańska lawina dobra
2. #FranciszkańskieZamyślenie [2]: Ewangelia głoszona życiem
3. #FranciszkańskieZamyślenie [3]: Franciszkańskie ubóstwo dla każdego
4. #FranciszkańskieZamyślenie [4]: Być narzędziem pokoju
5. #FranciszkańskieZamyślenie [5]: O franciszkańskim poczuciu wartości
6. #FranciszkańskieZamyślenie [6]: Dobro, które nie szuka oklasków
7. #FranciszkańskieZamyślenie [7]: Nie mam nic, dlatego mam wszystko
8. #FranciszkańskieZamyślenie [8]: Mniej narzekania, więcej życzliwości
9. #FranciszkańskieZamyślenie [9]: Dwie łaski zmieniające życie
10. #FranciszkańskieZamyślenie [10]: Franciszku, dlaczego za Tobą? O pokorze, która zmienia wszystko
11. #FranciszkańskieZamyślenie [11]: Franciszkańska prostota (głupota?)
12. #FranciszkańskieZamyślenie [12]: O oswajaniu wilków
13. #FranciszkańskieZamyślenie [13]: Tajemnica szczęścia, czyli traktat o radości doskonałej
14. #FranciszkańskieZamyślenie [14]: Pokój i dobro!
15. #FranciszkańskieZamyślenie [15]: „Franciszku, odbuduj mój Kościół”
16. #FranciszkańskieZamyślenie [16]: Kazanie bez słów
17. #FranciszkańskieZamyślenie [17]: Spotkanie z trędowatym
18. #FranciszkańskieZamyślenie [18]: Komu lepiej służyć, Panu czy słudze?
19. #FranciszkańskieZamyślenie [19]: O budowaniu mostów
20. #FranciszkańskieZamyślenie [20]: O pracy, która jest drogą do nieba
21. #FranciszkańskieZamyślenie [21]: O tym, jak widzi mnie Bóg
Napisane przez: ryszardk
Franciszkanie lektura duchowa Rok Świętego Franciszka Św. Franciszek
© Radio Niepokalanów — Znamy drogę do nieba | ul. O. Maksymiliana Kolbego 5, 96-515 Teresin | tel. 22 473 05 60