Duszogranie: Może ukrytą raną Chrystusa jesteśmy my sami? [REFLEKSJA]

Duszogranie, czyli o tym, CO MI W DUSZY GRA? – literatura, film, ciekawy człowiek, etc. Malwina Szymańska. Zapraszam!


Tuż przed Wielki Postem i w czasie jego trwania warto podjąć refleksję, podaną przez ks. Jana Twardowskiego:

„Często mówimy o ranach Jezusa. Liczymy je, a w Wielką Sobotę znaczymy na paschale czerwonymi gwoździami: rana głowy od korony cierniowej, rany rąk, rany nóg, rana boku. Wśród nich jest jednak rana, której nie widać.

Wydawałoby się to nieprawdopodobne, bo przecież ukrzyżowany Jezus jest obnażony. Nieraz mówią, że Jego rany płoną jak ogień i widać napięte żebra, mięśnie, nerwy. Ale jednej rany nie widać: rany lewej stopy, przykrytej stopą prawą.

Kochaj!
Często bywa, że ludzie widzą nasze choroby, zmartwienia, cierpienia, ale nie mogą dostrzec tego, co jest w nas najboleśniejsze. Tak samo może być w życiu Jezusa, w życiu Jego serca, które cierpi z powodu, jakiego nie znamy. Może Jego ukrytą raną jesteśmy my sami?

Dobrze jest czasem pomodlić się do ukrytej rany ukrzyżowanego Jezusa”.

…..


PRZECZYTAJ TAKŻE:
Duszogranie: Maryja. Matka Ludzkości [FILM]
Duszogranie: Ks. Dolindo Ruotolo. Oddany duszom czyśćcowym [KSIĄŻKA]
Duszogranie: Madonna ateistów [WIERSZ]
Duszogranie: Świętych obcowanie [REFLEKSJA]
Duszogranie: „Zamknięte drzwi” – Powieść młodzieżowa poświęcona życiu o. Wenantego Katarzyńca [KSIĄŻKA]
Duszogranie: Helena Kmieć [KSIĄŻKA]
Duszogranie: Święty Józef. Biografia ilustrowana [KSIĄŻKA]