play_arrow

keyboard_arrow_right

Listeners:

Top listeners:

skip_previous skip_next
00:00 00:00
chevron_left
volume_up
  • cover play_arrow

    Radio Niepokalanów Z Niepokalanowa, jak chciał św. Maksymilian

  • cover play_arrow

    |Kościół MB Królowej Polski: Koncert wielkopostny „Pustynia” – 9 kwietnia, 16.00 ryszardk

  • cover play_arrow

    |Kościół MB Królowej Polski: Koncert wielkopostny „Pustynia” – 9 kwietnia, 16.00 ryszardk

Książka

Największy z rodu Polaków [RECENZJA]

today2025-04-10

Tło

Przedstawiamy piękną książkę, wydaną na 20. rocznicę śmierci św. Jana Pawła II: NAJWIĘKSZY Z RODU POLAKÓW

2 kwietnia minęło 20 lat od śmierci św. Jana Pawła II. Informację o śmierci papieża podał na placu świętego Piotra abp Leonardo Sandri, mówiąc: „Najdrożsi bracia i siostry, o godz. 21.37 nasz ukochany Ojciec Święty powrócił do Domu Ojca. Módlmy się za niego”. Po śmierci papieża zaczęto dodawać mu nowy przydomek, nazywając go Janem Pawłem Wielkim. Tylko trzech papieży w historii Kościoła katolickiego nosiło taki przydomek: Leon I, Mikołaj I i Grzegorz I. Przydomek ten pojawił się po raz pierwszy w homilii wygłoszonej przez kardynała Angelo Sodano w czasie żałobnej mszy na placu św. Piotra w niedzielę 3 kwietnia 2005 r., nazajutrz po śmierci Jana Pawła II.

„Zwykle o wielkości człowieka mówi się dopiero po jego śmierci, ale papież z Wadowic zasłużył na miano „największego z rodu Polaków” już za życia” – pisze we wstępie książki Jolanta Sosnowska. Wraz z Adamem Bujakiem, fotografem Jana Pawła II, przedstawiają nam 21 obrazów z życia Jana Pawła Wielkiego – od jego Małej Ojczyzny, czyli wadowickiej ziemi, przez młodość, kapłaństwo, przyjaźń z Prymasem Tysiąclecia, maryjność, pielgrzymki czy powołanie do papiestwa. Podkreślają, że warto poznać go bliżej, przypomnieć sobie, odświeżyć w pamięci choćby niektóre aspekty jego nadzwyczajnej wielkości.

„Od samego początku wszyscy czuli jego wielkość, ale była to wielkość płynąca w mniejszym stopniu ze sprawowanej funkcji, a bardziej z wyraźnie emanującego charyzmatu… […] Jakże wielu czuło owo niezwykłe promieniowanie osoby św. Jana Pawła II!”

„Ofiarowuję me cierpienia, aby wypełnił się plan Boży, a Jego słowo szło między ludzi” – podkreślił Jan Paweł II. Swoim cierpieniem i umieraniem napisał ostatnią encyklikę, najpiękniejszą, która przyprowadziła do Boga chyba najwięcej ludzi.

„On jest nam wciąż bardzo potrzebny, wprost niezbędny; Polsce i każdemu z nas z osobna” – podkreśla Jolanta Sosnowska.

Książka to duet treści i obrazu. Poruszają przepiękne fotografie Adama Bujaka – papieża zatopionego w modlitwie, odprawiającego Eucharystię, ale też bawiącego się z dziećmi czy wjeżdżającego kolejką na Kasprowy Wierch. Wzruszają i odświeżają w pamięci chwile sprzed 20 lat. Nie wiem czy to tylko moje doświadczenie, przypuszczam, że nie, że gdy widziałam w TV czy choćby słyszałam św. Jana Pawła II to serce się zaciskało, a wzruszenie wywoływało łzy. Miało się wyraźne poczucie, że to nie jest zwykły człowiek, że to ktoś nadzwyczajny. Gdy czytam tę książkę, to doświadczenie wraca. Piękna książka na ten szczególny czas – 20. rocznicy śmierci św. Jana Pawła II. Zachęcam do przeczytania.

Paulina Wysocka
Recenzja Dobrej Biblioteczki
Recenzja Radia Niepokalanów


Przeczytaj więcej o książce NAJWIĘKSZY Z RODU POLAKÓW

Napisane przez: ryszardk