Nabożeństwo 15. czwartków ku czci św. Rity. Rozważanie na DWUNASTY CZWARTEK

Nabożeństwo piętnastu czwartków ku czci św. Rity to wyjątkowy cykl rozważań, krótkich modlitw i konkretnych uczynków, które warto wprowadzić w życie. Dzięki praktykowaniu tego nabożeństwa można zyskać odpust i ofiarować go za siebie lub osobę zmarłą. Można także wyprosić potrzebne łaski i rozwiązanie najtrudniejszych spraw. Nabożeństwo do powstało dla uczczenia 15 lat, w czasie których św. Rita naznaczona była stygmatem ciernia z cierniowej korony Chrystusa na czole.

Nabożeństwo to może mieć różne formy i znaleźć można różne książeczki i rozważania. My zapraszamy Was do skorzystania z rozważań przygotowanych przez Siostry Augustianki, do których należała też św. Rita.

Zachęcamy także, aby w czasie odprawiania nabożeństwa 15. czwartków:
1. Przeczytać życiorys św. Rity
2. Wybrać jedną intencję, w której ofiarujemy to nabożeństwo
3. Przystąpić do spowiedzi
4. Można ofiarować od siebie dodatkową modlitwę, wyrzeczenie lub postanowienie


ROZWAŻANIE NA DWUNASTY CZWARTEK: Rozkwit nadziei

„Wystarczy ci mojej łaski. Moc bowiem w słabości się doskonali” (2 Kor 12,9).

Nadzieja nie oznacza braku cierpienia. Czasem jest właśnie tym, co podtrzymuje nas w najtrudniejszych chwilach – w chorobie, w samotności, w ograniczeniach, które odbierają siły. Prawdziwa nadzieja nie polega na oczekiwaniu, że Bóg zdejmie z nas krzyż, ale na pewności, że On go z nami niesie.

Ostatnie lata życia świętej Rity były czasem wielkiego bólu i całkowitego oddania Bogu. Przykuta do łóżka przez chorobę, nie mogła już chodzić, nie mogła pełnić codziennych obowiązków, nie mogła nawet uczestniczyć w życiu wspólnoty tak, jak wcześniej. A jednak jej serce nie słabło – przeciwnie, im bardziej cierpiało ciało, tym mocniejsza stawała się jej dusza. Nie skarżyła się, nie pytała, dlaczego Bóg zesłał jej ten czas niemocy. Trwała w ciszy i modlitwie, przyjmując każdy dzień jako dar. Nawet gdy inni patrzyli na nią z litością, ona wciąż miała w oczach pokój. Wiedziała, że Bóg jest przy niej, że jej cierpienie nie jest zmarnowane.

To właśnie wtedy wydarzył się mały, a zarazem wielki cud nadziei. Gdy jej kuzynka odwiedziła ją w celi, Rita poprosiła o różę z ogrodu rodzinnego w Roccaporena. Było to niemożliwe – była zima, śnieg przykrywał ziemię, a wszystkie kwiaty dawno uschły. A jednak, gdy kuzynka udała się w to miejsce, na gałęzi krzewu rozkwitła samotna róża.

Ten znak stał się symbolem – Bóg może sprawić, że nadzieja zakwitnie tam, gdzie wydaje się, że nic już nie może się odrodzić. Może i w naszym życiu jest coś, co wydaje się stracone? Może cierpimy, czujemy się bezsilni, przytłoczeni własną niemocą? Święta Rita pokazuje nam, że nawet w największej słabości można rozkwitnąć – jeśli tylko oddamy się w ręce Boga.

Święta Rito, naucz nas przyjmować cierpienie z nadzieją. Pomóż nam uwierzyć, że Bóg jest z nami nawet wtedy, gdy nie mamy już sił, i że dla Niego nigdy nie jest za późno, by sprawić, że w naszym życiu zakwitnie róża.

Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu…

Święta Rito, naucz nas kochać.


1. Rozważanie na PIERWSZY CZWARTEK
2. Rozważanie na DRUGI CZWARTEK
3. Rozważanie na TRZECI CZWARTEK
4. Rozważanie na CZWARTY CZWARTEK
5. Rozważanie na PIĄTY CZWARTEK
6. Rozważanie na SZÓSTY CZWARTEK