play_arrow

keyboard_arrow_right

Listeners:

Top listeners:

skip_previous skip_next
00:00 00:00
chevron_left
volume_up
  • cover play_arrow

    Radio Niepokalanów Z Niepokalanowa, jak chciał św. Maksymilian

  • cover play_arrow

    |Kościół MB Królowej Polski: Koncert wielkopostny „Pustynia” – 9 kwietnia, 16.00 ryszardk

  • cover play_arrow

    |Kościół MB Królowej Polski: Koncert wielkopostny „Pustynia” – 9 kwietnia, 16.00 ryszardk

Wiadomości

Leon XIV o Mundialu: W życiu, jak w piłce, chodzi o grę zespołową

today2026-06-12

Tło

Pierwsze doświadczenie Mundialu miałem w 1982 roku – był to Mundial w Hiszpanii – wskazał Papież podczas spotkania w środę po południu w Barcelonie. Piłka nożna przypomina nam, że życie nie jest wyścigiem, w którym chodzi o to, by błyszczeć w pojedynkę, lecz drogą, którą uczymy się przemierzać razem – podkreślił Ojciec Święty.

Papież został zapytany o to, czy lubi piłkę nożną przez sześciolatka Renzo z Barcelony, podczas spotkania z osobami zaangażowanymi w działalność charytatywną w Barcelonie.

Pierwszy Mundial – w Hiszpanii

„Jeśli chodzi o pytanie o piłkę nożną, wszyscy wiedzą, że teraz gram w tenisa i bardzo go lubię. Jako młody człowiek grałem w futbol, ale amerykański, nieco bardziej agresywny” – wyznał Ojciec Święty. „Cenię jednak piłkę nożną” – dodał.

Papież Prevost dodał, że grałem także w piłkę nożną z seminarzystami, gdy był w Trujillo. „Grałem w obronie, jeśli chcecie wiedzieć. Nie byłem wielkim strzelcem bramek” – przyznał.

Przypomniał, że 10 czerwca 2026 roku rozpoczyna się tegoroczny Mundial w Kanadzie, Meksyku i Stanach Zjednoczonych, a sam po raz pierwszy przeżył doświadczenie piłkarskich Mistrzostw Świata w 1982 roku, kiedy przebywał w Rzymie. Mistrzostwa rozgrywane były wtedy właśnie w Hiszpanii.

W życiu, jak w piłce, chodzi o grę zespołową

Zdaniem Leona XIV z uprawiania piłki nożnej można wyciągnąć życiowe nauki. „Otóż piłka nożna pomaga nam pamiętać o czymś bardzo ważnym: że życie nie jest wyścigiem przeżywanym w samotności, ale grą zespołową i trzeba nauczyć się biec razem” – mówił Leon XIV. Dodał, że ktoś może być gwiazdą, ale jeśli nigdy nie podaje piłki, nie pozwala innym wejść do gry i prawdopodobnie przegra.

Papież powiedział również, że czasie posługi biskupiej w Peru lubił śledzić wyniki niektórych lokalnych drużyn, a teraz, jako Papież, przyjmował także kluby piłkarskie i drużyny sportowe.

Kto nie potrafi żyć dla innych, nie zrozumiał życia

„Sport jest ważny, ponieważ pomaga wzrastać w zdrowiu ciała i umysłu” – dodał. Stwierdził, że w życiu – jak w piłce – nie chodzi o to, by błyszczeć w pojedynkę, lecz uczyć się przemierzać drogę razem. „Kto nie potrafi podać piłki, choćby był utalentowany, jeszcze nie zrozumiał gry. A kto nie potrafi żyć z innymi i dla innych, ten jeszcze nie zrozumiał życia” – podsumował.

Wojciech Rogacin
Tekst i foto za Vatican News

Napisane przez: ryszardk