JA JESTEM. Cud Eucharystyczny w Sokółce. Świadectwo s. Julii [POSŁUCHAJ]
12 października 2008 roku, w czasie udzielania Komunii Świętej, wikariusz parafii św. Antoniego Padewskiego w Sokółce przypadkowo upuścił konsekrowany komunikant. Podniósł nieco zabrudzoną hostię i zgodnie z przepisami liturgicznymi umieścił ją w vasculum, naczyniu z wodą, aby się rozpuściła. Siostra zakrystianka schowała naczynie do sejfu. Przez kilka dni zaglądała do niego codziennie, ale nic się nie zmieniało. W naczyniu z wodą w dalszym ciągu unosił się biały opłatek. Gdy po kilku dniach – 19 października 2008 roku – siostra Julia ponownie zajrzała do sejfu poczuła zapach chleba. A na białym opłatku ujrzała czerwoną plamkę krwi.
Przeprowadzone badania wskazały, że konsekrowana hostia przemieniła się we fragment mięśnia serca człowieka w agonii.
Warto przypomnieć sobie wydarzenia z polskiej Sokółki – które idealnie wpisują się w Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa, ale także Uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa. Oto bowiem niebo przypominam nam, że Bóg jest naprawdę ukryty pod postacią małego, delikatnego opłatka i że daje nam swoje konające Serce, źródło naszego życia.
O tym, co wydarzyło się 16 lat temu w Sokółce s. Julia Dubowska ze Zgromadzenia Sióstr Służebnic Jezusa w Eucharystii opowiedziała Paulinie Wysockiej.

