play_arrow

keyboard_arrow_right

Listeners:

Top listeners:

skip_previous skip_next
00:00 00:00
chevron_left
volume_up
  • cover play_arrow

    Radio Niepokalanów Z Niepokalanowa, jak chciał św. Maksymilian

  • cover play_arrow

    1 kwietnia 2022 – co dziś na antenie? Radio Niepokalanów

Wiadomości

#FranciszkańskieZamyślenie [26]: Jak piękny jest Pan!

today2026-08-09

Tło

„Bóg jest radością, dlatego przed swój dom wystawił słońce”.

To krótkie zdanie przypisywane św. Franciszkowi wskazuje na sposób, w jaki Biedaczyna z Asyżu patrzył na świat. Dla niego stworzenie nie było przypadkiem ani zbiorem rzeczy przeznaczonych wyłącznie do wykorzystania przez człowieka. Było śladem Boga.

Franciszek potrafił zachwycać się tym, co dla innych było zwyczajne. Śpiew ptaków, promienie słońca, szum wiatru, kwitnące kwiaty, szemrzący strumień – wszystko to prowadziło go do uwielbienia Stwórcy. Nie dlatego, że kochał przyrodę bardziej niż Boga, ale dlatego, że w przyrodzie dostrzegał Jego obecność.

Kiedy stworzył słynną „Pieśń słoneczną”, nie mówił jedynie o pięknie świata. W każdym stworzeniu widział odbicie Bożej dobroci. Słońce nazywał bratem, księżyc siostrą, wodę pokorną i czystą, a ziemię matką, która nas żywi i podtrzymuje.

Patrząc na świat, Franciszek nie zatrzymywał się na stworzeniu. Jego wzrok biegł dalej – ku Temu, który wszystko powołał do istnienia.

Już na pierwszych stronach Pisma Świętego czytamy, że po każdym dniu stworzenia Bóg spoglądał na swoje dzieło i widział, że było dobre. A gdy stworzył cały świat, uznał, że był „bardzo dobry” (Rdz 1,31).

To ważna prawda, o której czasem zapominamy.

Żyjemy w świecie, który często skupia naszą uwagę na tym, co złe, brzydkie i niepokojące. Łatwo dostrzegamy problemy, zagrożenia i niedoskonałości. Tymczasem Franciszek uczy nas najpierw dostrzegać dobro, które Bóg wpisał w swoje stworzenie.

Piękny wschód słońca mówi o Bożej hojności. Potęga gór przypomina o Jego majestacie. Delikatność kwiatu opowiada o Jego wrażliwości. Niezmierzoność gwiaździstego nieba pozwala przeczuć Jego wielkość.

Święty Paweł napisał, że od stworzenia świata niewidzialne przymioty Boga stają się widzialne dla umysłu przez Jego dzieła (por. Rz 1,20). Patrząc na świat, możemy więc odkrywać, jaki jest nasz Stwórca.

Jeżeli świat jest pełen piękna, to jak piękny musi być Ten, który go stworzył?

Jeżeli stworzenie potrafi wzbudzić zachwyt, to jak wielki zachwyt powinien budzić sam Bóg?

Franciszek rozumiał, że przyroda nie jest bogiem, ale drogą prowadzącą do Boga. Dlatego otaczał ją szacunkiem i miłością. Wiedział, że niszcząc stworzenie, lekceważymy dar Stwórcy. Gdy zaś patrzymy na świat z wdzięcznością, nasze serce spontanicznie zwraca się ku Temu, który jest źródłem wszelkiego dobra.

W Roku Świętego Franciszka warto na nowo nauczyć się zachwytu. Warto czasem oderwać wzrok od ekranów, pośpiechu i codziennych trosk. Warto zatrzymać się przy śpiewie ptaków, spojrzeć na zachód słońca, przejść się po lesie lub usiąść nad wodą.

Nie po to, by uciec od świata, ale po to, by w świecie odnaleźć Boga.

Bo stworzenie jest jak list napisany przez Stwórcę. Każdy promień słońca, każdy kwiat i każde drzewo przypominają nam o tej samej prawdzie: Bóg jest dobry.

A skoro wszystko, co stworzył, było dobre, to również nasze życie – mimo swoich trudności i niedoskonałości – jest przez Niego pomyślane jako dobro.

I może właśnie dlatego przed swój dom wystawił słońce – aby każdego dnia przypominało nam o Jego radości, hojności i miłości.

Panie, Stwórco nieba i ziemi, otwórz moje oczy na piękno świata, który wyszedł z Twoich rąk. Naucz mnie dostrzegać Ciebie w promieniach słońca, w śpiewie ptaków, w szumie drzew i w każdym stworzeniu. Niech zachwyt nad Twoim dziełem prowadzi mnie do jeszcze większej miłości ku Tobie. Spraw, abym z wdzięcznością korzystał z darów stworzenia i troszczył się o nie jako o Twój dar. Amen.

Paulina Wysocka


„Pochwalony bądź, mój Panie, ze wszystkimi Twymi stworzeniami,
nade wszystko z panem bratem Słońcem,
bo jest on lampą dnia i nim rozświetlasz naszą drogę.

Jakże on piękny, promieniejący i pełen blasku.
O Tobie, o Najwyższy, daje nam wyobrażenie.

Pochwalony bądź, mój Panie, przez siostrę Księżyc i gwiazdy:
stworzyłeś je na niebie, jasne, cenne i piękne.

Pochwalony bądź, mój Panie, przez brata Wiatr
i przez powietrze, słotę, spiekotę i każdą pogodę,
którymi wspierasz wszystkie Twe stworzenia.

Pochwalony bądź, mój Panie, przez siostrę Wodę,
która jest bardzo użyteczna, i pokorna, i czysta.

Pochwalony bądź, mój Panie, przez brata Ogień,
który rozświetla mroki nocy:
piękny on, radosny, nieprzejednany i silny.

Pochwalony bądź, mój Panie, przez matkę naszą Ziemię,
która nas żywi i utrzymuje,
wydając wszelki owoc, barwne kwiaty i zioła.”

Pieśń Słoneczna

Napisane przez: Radio Niepokalanów


Rozmiar tekstu

Wygląd