play_arrow

keyboard_arrow_right

Listeners:

Top listeners:

skip_previous skip_next
00:00 00:00
chevron_left
volume_up
  • cover play_arrow

    Radio Niepokalanów Z Niepokalanowa, jak chciał św. Maksymilian

  • cover play_arrow

    |Kościół MB Królowej Polski: Koncert wielkopostny „Pustynia” – 9 kwietnia, 16.00 ryszardk

  • cover play_arrow

    |Kościół MB Królowej Polski: Koncert wielkopostny „Pustynia” – 9 kwietnia, 16.00 ryszardk

Wiadomości

20. rocznica śmierci ks. Jana Twardowskiego

today2026-01-18

Tło

Zmarł dokładnie 20 lat temu, 18 stycznia 2006 r. Urodził się w Dzień Dziecka, 1 czerwca 1915 r. i to dziecko zawsze miał w sobie – Ks. Jan Twardowski

? Ufał Bogu jak dziecko. Potwierdza to jego ostatni wiersz, napisany w dniu śmierci – 18 stycznia 2006 r.:
‼️„Jezu, ufam Tobie, zamiast śmierci racz z uśmiechem przyjąć Panie pod Twe stopy życie moje jak różaniec”.

? Miał też „zadziwienie” dziecka. Widać to choćby w wierszu:

‼️”Naucz się dziwić w kościele,
że Hostia Najświętsza tak mała,
że w dłonie by ją schowała
najniższa dziewczynka w bieli,
a rzesza przed nią upada,
rozpłacze się, spowiada-
że chłopcy z językami czarnymi od jagód-
na złość babciom wlatują półnago-
w kościoła drzwiach uchylonych
milkną jak gawrony,
bo ich kościół zadziwia powagą
I pomyśl- jakie to dziwne,
że Bóg miał lata dziecinne,
matkę, osiołka, Betlejem
Tyle tajemnic, dogmatów,
Judaszów, męczennic, kwiatów
i nowe wciąż nawrócenia
Że można nie mówiąc pacierzy
po prostu w Niego uwierzyć
z tego wielkiego zdziwienia”.

? Miał oryginalne, błyskotliwe, a zarazem bardzo proste refleksje. Znakomicie potrafił ubrać je w słowa i stworzyć z nich wiersz:
‼️”Boimy się wirusa grypy, wirusa wściekłych krów, a nie boimy się bakcyla nienawiści, jaki wokół nas krąży.”

? Był też żartownisiem:
‼️ „Każde małżeństwo przypomina trzy zakony: na początku franciszkanów, radosnych, zapatrzonych w przyrodę; z czasem – mocnych w słowach i argumentowaniu dominikanów; po latach już tylko kamedułów, przestrzegających reguły milczenia.”

Pomódlmy się dziś za ks. Jana, dziękując Bogu za jego wiersze – modlitwy.

Wieczny odpoczynek racz mu dać Panie…

Napisane przez: ryszardk