Z (o)grodu Maryi: Niepokalanów jest obozem wojennym
Drodzy, zbliżamy się do 100. rocznicy powstania Niepokalanowa. Tę świętować będziemy przez cały 2027 rok. Ci, którzy tu żyją i pracują pragną wykorzystać ten czas, by samemu się uświęcić, ale także by inni, poznając to miejsce, jak najpełniej przylgnęli do Matki Bożej. Ona „weźmie Cię za rękę”, poradzi, rozwiąże życiowe supełki, a nawet mocno zaciśnięte supły, ostatecznie poprowadzi do nieba.
Zachęcamy do poznawania myśli, nauczania, drogi ojca Maksymiliana i tych, którzy szli Ich śladem. Do przylgnięcia do Matki Bożej, do oddawania Jej wszelkich spraw.
Pragniemy rozdać Wam trochę „kwiatów z (o)grodu Maryi”. Rozsypać niczym w procesji. Może „z tych kwiatów” powstaną nasiona, dusze nasze zakwitną i będą żywym pomnikiem, wystawionym na 100-lecie grodu Niepokalanej?
Dlaczego dziś taki cytat/kwiatek z (o)grodu Maryi? Otóż 6 sierpnia obchodzimy 99. rocznicę powstania Niepokalanowa.
Tego dnia 6 sierpnia 1927 r. św. Maksymilian poświęcił w szczerym polu zakupioną w Poznaniu metalową figurę Niepokalanej, pragnąc by to ona była „gwardianem” tego miejsca 🙂
Cytat pochodzi z książki ojca Mirosława Kopczewskiego, pt. „W rękach Maryi.”

