Nabożeństwo 15. czwartków ku czci św. Rity. Rozważanie na TRZYNASTY CZWARTEK

Nabożeństwo piętnastu czwartków ku czci św. Rity to wyjątkowy cykl rozważań, krótkich modlitw i konkretnych uczynków, które warto wprowadzić w życie. Dzięki praktykowaniu tego nabożeństwa można zyskać odpust i ofiarować go za siebie lub osobę zmarłą. Można także wyprosić potrzebne łaski i rozwiązanie najtrudniejszych spraw. Nabożeństwo do powstało dla uczczenia 15 lat, w czasie których św. Rita naznaczona była stygmatem ciernia z cierniowej korony Chrystusa na czole.

Nabożeństwo to może mieć różne formy i znaleźć można różne książeczki i rozważania. My zapraszamy Was do skorzystania z rozważań przygotowanych przez Siostry Augustianki, do których należała też św. Rita.

Zachęcamy także, aby w czasie odprawiania nabożeństwa 15. czwartków:
1. Przeczytać życiorys św. Rity
2. Wybrać jedną intencję, w której ofiarujemy to nabożeństwo
3. Przystąpić do spowiedzi
4. Można ofiarować od siebie dodatkową modlitwę, wyrzeczenie lub postanowienie


ROZWAŻANIE NA TRZYNASTY CZWARTEK: Nadzieja, która nie umiera

„Dobrą walkę stoczyłem, bieg ukończyłem, wiarę ustrzegłem. Na ostatek odłożono dla mnie wieniec sprawiedliwości” (2 Tm 4,7-8).

Nadzieja nie kończy się w chwili śmierci – przeciwnie, wtedy osiąga swoją pełnię. Całe życie jest drogą ku wieczności, czasem przygotowania na spotkanie z Tym, który jest samą Miłością. Dla tych, którzy zaufali Bogu, śmierć nie jest końcem, lecz początkiem prawdziwego życia.

Święta Rita przez lata dźwigała krzyż cierpienia, ale nigdy nie straciła nadziei. Jej serce, naznaczone bólem, zawsze zwracało się ku Bogu. Wiedziała, że wszystko, co przeżyła – radości i smutki, samotność i wspólnota, miłość i cierpienie – prowadziło ją do tego jednego momentu: spotkania z Chrystusem twarzą w twarz.

Gdy nadeszła chwila jej odejścia, jej twarz jaśniała pokojem. Ciało było wycieńczone chorobą, ale dusza płonęła miłością. Jej oczy, które tyle razy patrzyły na krzyż, teraz wpatrywały się w niebo, bo wiedziała, że tam czeka na nią Pan.

W chwili śmierci cela Rity wypełniła się niezwykłym światłem i zapachem róż – tego samego kwiatu, który stał się symbolem jej życia. Jej ciało, dotąd naznaczone raną ciernia, stało się źródłem cudownej woni, jakby sam Bóg chciał dać światu znak, że jej cierpienie było drogą do chwały. Nie była sama. Jej siostry, które przez lata patrzyły na jej życie, widziały w niej świętość. Jej odejście nie było smutkiem, ale radością – Rita wracała do domu Ojca.

A my? Czy pamiętamy, że nasze życie jest pielgrzymką ku wieczności? Czy nasze cierpienia, trudy i radości powierzamy Bogu, wierząc, że On prowadzi nas do spotkania z Nim? Święta Rito, naucz nas żyć z nadzieją na niebo. Pomóż nam patrzeć na życie jak na drogę, której celem jest spotkanie z Chrystusem. Bądź przy nas, gdy nadejdzie nasza godzina, abyśmy i my mogli przejść do wieczności w pokoju i radości.

Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu…

Święta Rito, naucz nas kochać.


1. Rozważanie na PIERWSZY CZWARTEK
2. Rozważanie na DRUGI CZWARTEK
3. Rozważanie na TRZECI CZWARTEK
4. Rozważanie na CZWARTY CZWARTEK
5. Rozważanie na PIĄTY CZWARTEK
6. Rozważanie na SZÓSTY CZWARTEK