Nabożeństwo 15. czwartków ku czci św. Rity. Rozważanie na SZÓSTY CZWARTEK
Nabożeństwo piętnastu czwartków ku czci św. Rity to wyjątkowy cykl rozważań, krótkich modlitw i konkretnych uczynków, które warto wprowadzić w życie. Dzięki praktykowaniu tego nabożeństwa można zyskać odpust i ofiarować go za siebie lub osobę zmarłą. Można także wyprosić potrzebne łaski i rozwiązanie najtrudniejszych spraw. Nabożeństwo do powstało dla uczczenia 15 lat, w czasie których św. Rita naznaczona była stygmatem ciernia z cierniowej korony Chrystusa na czole.
Nabożeństwo to może mieć różne formy i znaleźć można różne książeczki i rozważania. My zapraszamy Was do skorzystania z rozważań przygotowanych przez Siostry Augustianki, do których należała też św. Rita.
Zachęcamy także, aby w czasie odprawiania nabożeństwa 15. czwartków:
1. Przeczytać życiorys św. Rity
2. Wybrać jedną intencję, w której ofiarujemy to nabożeństwo
3. Przystąpić do spowiedzi
4. Można ofiarować od siebie dodatkową modlitwę, wyrzeczenie lub postanowienie
ROZWAŻANIE NA PIĄTY CZWARTEK: Wytrwanie w nadziei
„Pan jest blisko skruszonych w sercu i wybawia złamanych na duchu” (Ps 34,19).
Nadzieja nie oznacza braku bólu. Czasem jest płomieniem tlącym się wśród popiołów, światłem w mroku samotności, wiarą, że Bóg podtrzyma nas, gdy wszystko inne zawiedzie. To właśnie nadzieja pozwala trwać, gdy serce rozdziera rozpacz.
Święta Rita doświadczyła cierpienia, którego nie jest w stanie wyrazić żadne słowo. Najpierw straciła męża – człowieka, którego kochała, którego zmieniła swoją miłością i modlitwą, którego serce odnalazło drogę do Boga. Jego śmierć była brutalna, a ona została sama z bólem i dwojgiem synów, którzy nie potrafili przebaczyć. Kiedy zrozumiała, że pragną pomścić ojca, ich śmierć była dla niej kolejnym ciosem – i jednocześnie ocaleniem ich dusz. Ale cierpienie nie skończyło się na utracie męża i dzieci. Własna rodzina, krewni, którzy dotąd byli jej bliscy, odwrócili się od niej. Chcieli, by zdradziła zabójców, by pomogła w dokonaniu zemsty. A ona, wierna Chrystusowi, wybrała przebaczenie. Nie była w stanie nienawidzić, nie chciała odpłacać złem za zło. W ich oczach stała się zdrajczynią, kimś, kto wyrzekł się własnej krwi.
Jak wielka musiała być jej samotność, jak głęboka noc duszy, w której została pozostawiona bez nikogo. A jednak nie zwątpiła. Nie zamknęła się w rozpaczy. Znalazła siłę tam, gdzie zawsze jej szukała – w modlitwie. W ciszy swego serca, wpatrzona w Ukrzyżowanego, przyjęła ten krzyż i uczyniła go drogą miłości.
Nie zatrzymała się na swoim bólu. Zamiast tego zaczęła go przemieniać w dar dla innych. Niosła pocieszenie tym, którzy cierpieli, uczyła, że przebaczenie jest silniejsze niż zemsta, że pokój serca można odnaleźć jedynie w Bogu. W Cascii stała się znakiem pojednania, świadkiem miłości, która nie zna granic. Dziś jej życie przypomina nam, że nawet największa samotność i odrzucenie nie są końcem. Że Bóg widzi każde cierpienie i nie pozostawia nas samych. Święta Rita pokazuje, że jeśli wytrwamy w nadziei, jeśli naszą ranę zaniesiemy do Boga, On uczyni z niej źródło nowego życia.
Święta Rito, naucz nas ufać Bogu, nawet gdy serce krwawi. Pomóż nam nieść innym przebaczenie i miłość, tak jak Ty niosłaś je światu, mimo własnego bólu.
Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu…
Święta Rito, naucz nas kochać.
1. Rozważanie na PIERWSZY CZWARTEK
2. Rozważanie na DRUGI CZWARTEK
3. Rozważanie na TRZECI CZWARTEK
4. Rozważanie na CZWARTY CZWARTEK
5. Rozważanie na PIĄTY CZWARTEK

