Nabożeństwo 15. czwartków ku czci św. Rity. Rozważanie na DZIEWIĄTY CZWARTEK
Nabożeństwo piętnastu czwartków ku czci św. Rity to wyjątkowy cykl rozważań, krótkich modlitw i konkretnych uczynków, które warto wprowadzić w życie. Dzięki praktykowaniu tego nabożeństwa można zyskać odpust i ofiarować go za siebie lub osobę zmarłą. Można także wyprosić potrzebne łaski i rozwiązanie najtrudniejszych spraw. Nabożeństwo do powstało dla uczczenia 15 lat, w czasie których św. Rita naznaczona była stygmatem ciernia z cierniowej korony Chrystusa na czole.
Nabożeństwo to może mieć różne formy i znaleźć można różne książeczki i rozważania. My zapraszamy Was do skorzystania z rozważań przygotowanych przez Siostry Augustianki, do których należała też św. Rita.
Zachęcamy także, aby w czasie odprawiania nabożeństwa 15. czwartków:
1. Przeczytać życiorys św. Rity
2. Wybrać jedną intencję, w której ofiarujemy to nabożeństwo
3. Przystąpić do spowiedzi
4. Można ofiarować od siebie dodatkową modlitwę, wyrzeczenie lub postanowienie
ROZWAŻANIE NA DZIEWIĄTY CZWARTEK: Nadzieja w codzienności
„Pan umacnia kroki człowieka, a w jego drodze ma upodobanie. Choćby upadł, nie będzie leżał, bo ręka Pana go podtrzyma” (Ps 37, 23-24).
Nadzieja to nie tylko wytrwałość w cierpieniu, ale również codzienna wierność Bogu w tym, co zwyczajne. Czasem wydaje się, że świętość to wielkie czyny, spektakularne wydarzenia, nadzwyczajne znaki. A jednak święta Rita pokazuje, że droga do Boga to przede wszystkim cicha wierność, dzień po dniu, wśród obowiązków, które wydają się niepozorne. Po wielu latach walki, bólu i samotności Rita w końcu znalazła swoje miejsce w klasztorze. Jej życie stało się proste i spokojne, wypełnione modlitwą, pracą i siostrzaną wspólnotą. Żyjąc ślubami ubóstwa, czystości i posłuszeństwa, coraz bardziej oddawała się Bogu, a jej serce wypełniała radość płynąca z tego, że teraz całkowicie należy do Niego. Nie szukała wyjątkowych dróg do świętości. Jej codzienność była cicha, ale pełna miłości. Modliła się długo w kaplicy, rozważała Mękę Chrystusa, poświęcała swoje siły, by służyć siostrom. Pracowała tak samo jak inne, spełniając proste, domowe obowiązki – sprzątała, gotowała, doglądała ogrodu. Wiedziała, że to właśnie w tych małych zadaniach składa Bogu swoją miłość.
Ale Rita nie była tylko zakonnicą modlitwy. Była również siostrą miłosierdzia. Jej serce wciąż było otwarte na cierpienie innych. Pocieszała strapione, wspierała słabe, przynosiła ukojenie tym, które przeżywały zwątpienie. Jej pokorna obecność była znakiem, że Bóg jest blisko, nawet w ciszy klasztornych murów.
Może i my czasem myślimy, że nasza codzienność jest zbyt zwyczajna, by mogła prowadzić do świętości? Może zastanawiamy się, czy nasze modlitwy, obowiązki, drobne gesty miłości mają sens? Święta Rita przypomina nam, że nadzieja jest także wiernością w małych rzeczach – w każdym dobrze przeżytym dniu, w każdej pracy ofiarowanej Bogu, w każdym uśmiechu, który dajemy innym.
Święta Rito, ucz nas trwania przy Bogu w codzienności. Pomóż nam wierzyć, że świętość nie polega na nadzwyczajnych czynach, ale na miłości, którą wkładamy w to, co zwykłe.
Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu…
Święta Rito, naucz nas kochać.
1. Rozważanie na PIERWSZY CZWARTEK
2. Rozważanie na DRUGI CZWARTEK
3. Rozważanie na TRZECI CZWARTEK
4. Rozważanie na CZWARTY CZWARTEK
5. Rozważanie na PIĄTY CZWARTEK
6. Rozważanie na SZÓSTY CZWARTEK

