#FranciszkańskieZamyślenie [8]: Mniej narzekania, więcej życzliwości

Św. Franciszek to nie tylko mistrz duchowości, ale też mistrz relacji. W swojej Regule zostawia nam wskazówkę niezwykle prostą – a jednocześnie głęboką i wymagającą. Mówi o codzienności. O relacjach. O tym, jacy jesteśmy wobec siebie nawzajem.

„I gdziekolwiek bracia są i w jakimkolwiek miejscu się spotkają, niech okazują sobie nawzajem poważanie i szacunek w duchu, z miłością, bez narzekania. I niech strzegą się, by swym zewnętrznym wyglądem nie robili wrażenia smutnych i posępnych obłudników; lecz niech okazują się radosnymi w Panu, pogodnymi i życzliwymi”.

Bo przecież to właśnie w zwykłych spotkaniach, rozmowach, w pracy, w domu – objawia się to, co naprawdę nosimy w sercu.

Franciszek zaczyna od rzeczy podstawowej: szacunek i poważanie.
Nie tylko wtedy, gdy ktoś na to „zasługuje”. Nie tylko wobec tych, których lubimy. Ale wobec każdego – z miłością, w duchu dobra. To postawa, która rodzi się z pokory i świadomości, że każdy człowiek jest darem.

A potem dodaje coś bardzo konkretnego: „bez narzekania”.
Jakże to trudne… Narzekanie często przychodzi nam tak naturalnie, że nawet go nie zauważamy. Staje się tłem naszych rozmów, sposobem reagowania na rzeczywistość. A jednak ono powoli zamyka serce – na wdzięczność, na dobro, na drugiego człowieka.

Św. Franciszek nie zatrzymuje się jednak na zakazie. On pokazuje drogę pozytywną: bądźcie radośni, pogodni i życzliwi.

To nie jest powierzchowny uśmiech ani udawanie, że wszystko jest dobrze. To jest głęboka postawa serca, które zakorzenione jest w Bogu. Serce, które mimo trudności potrafi wybierać dobro. Które nie zatrzymuje się na tym, co trudne, ale szuka światła.

Pogoda ducha to coś więcej niż nastrój – to decyzja.
Życzliwość to coś więcej niż uprzejmość – to sposób patrzenia na drugiego człowieka.
Radość w Panu to coś więcej niż emocja – to owoc zaufania.

Jak bardzo takie „małe rzeczy” mogą zmienić życie…
Jedno dobre słowo – zamiast krytyki.
Jedno zatrzymane narzekanie.
Jeden uśmiech, który wnosi pokój.

Może warto spróbować OD DZIŚ żyć tą prostą franciszkańską zasadą:
mniej narzekania, więcej wdzięczności.
mniej surowości, więcej łagodności.
mniej zamknięcia, więcej życzliwości.

Bo czasem to właśnie od takich drobiazgów zaczyna się przemiana – najpierw naszego serca, a potem świata wokół nas.

Niech nasze spotkania będą pełne szacunku, a nasze serca – radości, która przyciąga innych do dobra.

Paulina Wysocka


Pokój i dobro! W tym roku (2026) mija 800 lat od śmierci św. Franciszka z Asyżu. Osiem wieków – a jednak jego słowa, wybory i styl życia nie tracą nic ze swojej aktualności. Przeciwnie – można odnieść wrażenie, że dziś wybrzmiewają jeszcze mocniej niż kiedykolwiek wcześniej.

Żyjemy w świecie szybkiego tempa, nadmiaru informacji i nieustannego porównywania się z innymi. W świecie „smart”, w którym liczy się efektywność, widoczność i posiadanie. I w tej właśnie rzeczywistości pojawia się postać Franciszka – człowieka, który wybrał prostotę i ubóstwo tam, gdzie inni wybierali bogactwo. Ciszę tam, gdzie dominował hałas. Pokorę tam, gdzie świat uczył zdobywania uznania.

Czy przesłanie człowieka sprzed ośmiu wieków może mieć coś wspólnego z naszym codziennym życiem? Czy jego rady nie są zbyt radykalne, zbyt odległe od współczesności?

Św. Franciszek nie proponuje ucieczki od świata, ale inne spojrzenie na niego. Nie każe porzucać wszystkiego, lecz zaprasza, by odkryć, co naprawdę ma wartość. Jego ubóstwo nie było celem samym w sobie, lecz drogą do wolności – od rzeczy, od opinii innych, od potrzeby ciągłego posiadania więcej.

Ta seria rozważań jest zaproszeniem do zatrzymania się i spojrzenia na własne życie w świetle jego doświadczenia. Do odkrycia, że nawet w codzienności – pracy, relacjach, obowiązkach – można odnaleźć przestrzeń na prostotę, dobro i autentyczność.

Bo przesłanie św. Franciszka nie jest tylko historią. Jest propozycją. Bardzo konkretną. Bardzo aktualną. I być może właśnie dziś – w świecie pełnym nadmiaru – najbardziej potrzebujemy jego prostoty.

Zapraszam na kolejną porcję inspiracji od św. Franciszka.


ZOBACZ TEŻ:
1. #FranciszkańskieZamyślenie [1]: „Póki mamy czas, czyńmy dobrze!” Franciszkańska lawina dobra
2. #FranciszkańskieZamyślenie [2]: Ewangelia głoszona życiem
3. #FranciszkańskieZamyślenie [3]: Franciszkańskie ubóstwo dla każdego
4. #FranciszkańskieZamyślenie [4]: Być narzędziem pokoju
5. #FranciszkańskieZamyślenie [5]: O franciszkańskim poczuciu wartości
6. #FranciszkańskieZamyślenie [6]: Dobro, które nie szuka oklasków
7. #FranciszkańskieZamyślenie [7]: Nie mam nic, dlatego mam wszystko