#FranciszkańskieZamyślenie [21]: O tym, jak widzi mnie Bóg
„Człowiek jest tym tylko, czym jest w oczach Boga, i niczym więcej” – napisał w Napomnieniach św. Franciszek z Asyżu. Gdy przeczytałam to zdanie po raz pierwszy, wydało mi się niezwykle surowe, sprowadzające na ziemię.
Dopiero po chwili dostrzegłam, że kryje się w nim niezwykła wolność. Franciszek nie mówi, że człowiek jest mało wart. Przeciwnie – przypomina, że nasza wartość nie zależy od opinii innych ludzi, od sukcesów, porażek, stanowisk czy osiągnięć. Nie buduje jej również nasze własne, często bardzo surowe spojrzenie na siebie. O naszej prawdziwej wartości mówi tylko spojrzenie Boga.
Prawdziwa definicja pokory! Nie wywyższanie się ponad innych, ale także nieumniejszanie samego siebie. Pokora nie polega na przekonywaniu, że nic nie potrafię i nic nie znaczę. Polega na uznaniu prawdy. A prawda jest taka, że wszystko, co w nas piękne, jest darem Boga. Talenty, wrażliwość, dobroć, zdolność kochania – zostały nam powierzone, aby przynosiły owoce. Nie ma więc powodu do pychy, ale nie ma też miejsca na pogardę wobec samego siebie.
Często patrzymy na siebie przez pryzmat własnych błędów, zranień i niedoskonałości. Widzimy to, czego nam brakuje, porównujemy się z innymi, zatrzymujemy na swoich słabościach. Czasami podkreślamy słabości innych, by zobaczyć siebie samego nieco lepszym, by poczuć się bardziej wartościowym. Tymczasem Bóg patrzy inaczej. On widzi całego człowieka. Widzi nasze rany, ale nie definiuje nas przez nie. Widzi nasze grzechy, ale dostrzega również pragnienie dobra. Widzi dary, które w nas złożył, i możliwości, których sami jeszcze nie odkryliśmy. Wie także, nad czym powinniśmy pracować. Nigdy jednak nie brakuje w tym spojrzeniu miłości Ojca.
Wyobraźmy sobie matkę, która obserwuje swoje malutkie dziecko. Zachwyca ją wszystko – pierwsze nieudolne kroki, ale i upadki, słodkie fałdki na nóżkach, kolor oczu, włosów i skóry. I każda matka jest święcie przekonana, że to jej dziecko jest najpiękniejsze i najcudowniejsze na świecie. Czy nie tak właśnie patrzy na nas Bóg?
Słowa świętego Franciszka nie odbierają nam godności, lecz ją przywracają. Bo jeśli jesteśmy tym, kim jesteśmy w oczach Boga, to jesteśmy Jego umiłowanymi dziećmi. Cennymi, chcianymi, powołanymi do świętości. O wiele piękniejszymi, niż sami potrafimy o sobie pomyśleć. I wcale nie potrzebujemy być niczym więcej – bo już jesteśmy najwięcej, najlepiej i najbardziej.
„Pan Bóg widzi nas grzeszników i myśli sobie: jaki piękny materiał na świętego” – powiedział niegdyś ks. Piotr Pawlukiewicz.
Prośmy więc dziś o łaskę prawdziwej pokory – takiej, która pozwala z wdzięcznością przyjąć dobro, jakie Bóg w nas złożył, i z ufnością oddawać Mu to wszystko, co jeszcze wymaga uzdrowienia. Prośmy o to, byśmy umieli spojrzeć na siebie oczami Boga, bo tylko takie spojrzenie sprawi, że zaczniemy kochać siebie naprawdę.
Panie, naucz mnie patrzeć na siebie Twoimi oczami. Uwolnij mnie od pychy, która każe mi stawiać siebie ponad innymi, ale także od fałszywej pokory, która odbiera mi radość z darów, jakie od Ciebie otrzymałem. Daj mi odwagę przyjąć prawdę o sobie – o moich talentach, słabościach, ranach i możliwościach. Pomóż mi zobaczyć siebie jako Twoje ukochane dziecko, które nie musi niczego udowadniać, aby zasłużyć na Twoją miłość. Niech Twoje spojrzenie będzie dla mnie miarą mojej wartości i drogą do prawdziwej pokory. Amen.
Paulina Wysocka
ZOBACZ TEŻ:
1. #FranciszkańskieZamyślenie [1]: „Póki mamy czas, czyńmy dobrze!” Franciszkańska lawina dobra
2. #FranciszkańskieZamyślenie [2]: Ewangelia głoszona życiem
3. #FranciszkańskieZamyślenie [3]: Franciszkańskie ubóstwo dla każdego
4. #FranciszkańskieZamyślenie [4]: Być narzędziem pokoju
5. #FranciszkańskieZamyślenie [5]: O franciszkańskim poczuciu wartości
6. #FranciszkańskieZamyślenie [6]: Dobro, które nie szuka oklasków
7. #FranciszkańskieZamyślenie [7]: Nie mam nic, dlatego mam wszystko
8. #FranciszkańskieZamyślenie [8]: Mniej narzekania, więcej życzliwości
9. #FranciszkańskieZamyślenie [9]: Dwie łaski zmieniające życie
10. #FranciszkańskieZamyślenie [10]: Franciszku, dlaczego za Tobą? O pokorze, która zmienia wszystko
11. #FranciszkańskieZamyślenie [11]: Franciszkańska prostota (głupota?)
12. #FranciszkańskieZamyślenie [12]: O oswajaniu wilków
13. #FranciszkańskieZamyślenie [13]: Tajemnica szczęścia, czyli traktat o radości doskonałej
14. #FranciszkańskieZamyślenie [14]: Pokój i dobro!
15. #FranciszkańskieZamyślenie [15]: „Franciszku, odbuduj mój Kościół”
16. #FranciszkańskieZamyślenie [16]: Kazanie bez słów
17. #FranciszkańskieZamyślenie [17]: Spotkanie z trędowatym
18. #FranciszkańskieZamyślenie [18]: Komu lepiej służyć, Panu czy słudze?
19. #FranciszkańskieZamyślenie [19]: O budowaniu mostów
20. #FranciszkańskieZamyślenie [20]: O pracy, która jest drogą do nieba

