Bł. Kard. Wyszyński o św. Maksymilianie i Niepokalanowie
„Osobiście, jestem ogromnie uradowany, że Warszawa ma swoje ożywcze źródło, miejsce zbawienia stolicy – jest nim Niepokalanów”!
W 125. rocznicę urodzin kard. Wyszyńskiego, a jednocześnie w „przededniu” 100. rocznicy Niepokalanowa, warto przywołać Prymasa, by wiedzieć, co sądził o św. Maksymilianie i Niepokalanowie:
👉 Słowa kardynała Wyszyńskiego skierowane do braci w Niepokalanowie w roku 1957: „Zawsze mnie interesowało to niezwykłe zjawisko, jakim na terenie życia religijnego Polski był Niepokalanów, «Rycerz Niepokalanej», Milicja Niepokalanej i ten ‘wyskok’ ducha franciszkańskiego „Niepokalanów japoński” (Nie gaście, s. 25n).
👉 Ksiądz Prymas o św. Maksymilianie „Niezrozumiany przed wojną, wyśmiewany i wykpiwany – cierpliwie trwał. Widział swoje zadanie, wiedział do czego prowadzi. Zrozumiano to wówczas, gdy kraj cały pokrył się obozami koncentracyjnymi, a ludzie nie mając żadnej prasy, zaczęli wyszukiwać gdzieś w szufladach i na strychach «Rycerza Niepokalanej» czy ostatnie kartki «Małego Dziennika». To ich krzepiło i dodawało otuchy. Przetrwali więzienia, obozy i udrękę okupacji. Moc Boża wyprowadziła nas na miejsce ochłody. A na czasy nieznane i niepewne Bóg ukazał nam wzór, jak mamy postępować po wojnie” (Nie gaście, s. 177).
👉 Innym razem pytał Prymas Tysiąclecia: „Dlaczego na ziemi mazowieckiej, pod Warszawą, wyrósł tak potężny, niczym niepohamowany apostoł chwały Niepokalanie Poczętej Matki Boga Człowieka, skąd taki arsenał energii, która biła z tego człowieka w habicie franciszkańskim, skąd taki żar modlitwy i wiary, która góry przenosi, takie skoncentrowanie duchowości na jednym niemal punkcie – Niewiasty obleczonej w słońce? [ … ]
👉 Może dopiero dzisiaj lepiej to rozumiemy, gdy uświadomimy sobie, że miliony zeszytów Rycerz Niepokalanej zapisane przez ojca Maksymiliana rozrzucone po całej Polsce były niemal jedyną krzepiącą nas lekturą w czasie długoletniej wojny.
👉 Może to one podtrzymywały nadzieję w chatach i więzieniach, które pokrywały całą Ojczyznę? [ … ] Dobry Bóg stara się oto, aby na ciężkie doświadczenia Naród miał swoich proroków, ukazujących zwycięstwo praw miłości nad nienawiścią i bezprawiem. [ … ] Dziś widzimy, że jest w jego życiu jakieś miłosierdzie Boże dla Narodu, które sprawiło, że ojciec Kolbe narodził się w samą porę i żył, i działał we właściwym czasie” (Nie gaście, s. 173-175).
Za: Piotr Bielenin OFMConv/https://www.isf.edu.pl/a/czytelnia/sluga-bozy-stefan-wyszynski-i-sw-jan-pawel-ii-o-sw-maksymilianie/0?f=

